1. Aktualności
  2. Polska
Polska

Łowicz (OSM) planuje przyłączyć inną spółdzielnię

Źródło: Forum Mleczarskie
Autor: Janusz Górski
© łowicz (osm)

– Zima to specyficzny czas w roku – w głównej mierze jest to spowodowane okresem świątecznym i towarzyszącej mu radości, optymizmowi, nadziei, a co za tym idzie szczodrzejszym wydatkowaniem pieniędzy. Natomiast od stycznia powróciła „szara” rzeczywistość niełatwych czasów, z którymi się mierzymy i na które próbujemy się dobrze przygotować – powiedziała Forum Mleczarskiemu Handel Iwona Grzybowska, Prezes Zarządu mleczarni Łowicz (OSM). – Zdajemy sobie sprawę, że rynek nie jest łaskawy dla żadnej branży i przedsiębiorstwa. Staramy się identyfikować zagrożenia i w możliwie największym stopniu redukować ich wpływ na naszą działalność.

– To jak ciężkim dla branży był miniony rok pokazują skala i dynamika konsolidacji podmiotów, jaka nastąpiła. OSM Łowicz także podjął działania w tym zakresie. Rozpoczęliśmy współpracę z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w Myszkowie, która ma prowadzić do przyłączenia myszkowskiej spółdzielni do OSM Łowicz. Celem jest rozbudowa asortymentu mleczarni o indeksy unikatowe i oryginalne do tego stopnia, że ciekawość konsumencka wygra z dylematami cenowymi życia codziennego. A smak i jakość produktu wykonają lwią część pracy, czyli zyskają lojalnego klienta – dodała Prezes Iwona Grzybowska. 

Zrealizowaliśmy ambitne cele

– Rok 2023 był kolejnym trudnym okresem, z którym przyszło się zmierzyć nam i całemu sektorowi. O ile udało się złapać lekki oddech po trudnym pandemicznym roku 2021, który już był czasem niezwykle trudnym, nieprzewidywalnym, zaskakującym i daleko odbiegającym od przyjętych planów, tak rozpoczęta w lutym 2022 r. inwazja Rosji na Ukrainę zaskoczyła i przeraziła wszystkich. Pokłosiem tych zdarzeń był w 2023 r. szereg wyzwań o niespotykanej skali, z którymi przyszło zmierzyć się polskiej gospodarce – galopująca inflacja, wzrosty cen surowców energetycznych, groźba ich niedostatku, a dla rolnictwa kilkukrotne wzrosty cen surowców niezbędnych do prowadzenia gospodarstw. Pociągnęło to za sobą obciążenie przedsiębiorstw wysokimi kosztami stałymi, których nie każdy się spodziewał i nie zaplanował w rezerwach finansowych. Te naciski spowodowały wzrost cen wytwarzanych produktów mleczarskich, który każdy z nas odczuł przy kasie sklepowej. Popyt wyhamował, malejąca siła nabywcza przełożyła się na ograniczenie spontanicznych, impulsowych zakupów. Zakupy stały się szczegółowo planowanym procesem, co spowodowało, że w dużym stopniu w koszyku zakupowym znajdowały się jedynie podstawowe produkty.

Cały wywiad – rzeka w najnowszej edycji Forum Mleczarskie Handel 3/24.

© łowicz (osm)

Ostatnie wiadomości o firmie

Warte przeczytania