
Serek wiejski będzie kluczowym kierunkiem rozwoju rynku

Zapytaliśmy Karolinę Mikołajczyk, zastępcę prezesa zarządu mleczarni Koło (OSM) jak ocenia potencjał kategorii produktowych maślanki i serków wiejskich. – Rynek maślanki rośnie wolniej niż rynek serka wiejskiego. Serek wiejski, zwłaszcza w wersjach premium i wysokobiałkowych, wpisuje się w silny trend produktów naturalnych i zdrowych. W naszej ocenie ta kategoria będzie kluczowym kierunkiem rozwoju w najbliższych latach.
– Wiele polskich rodzin nie wyobraża sobie już śniadania bez serka wiejskiego, ale z pewnością jest jeszcze przestrzeń do zagospodarowania w kierunku produktu funkcjonalnego, który zyska rzeszę kolejnych fanów. Jako że jesteśmy jednym z największych producentów serka wiejskiego w kraju, wkrótce planujemy pokazać go w nowej odsłonie.
Niska opłacalność w eksporcie zawsze przekłada się na gorsze warunki handlowe w kraju z uwagi na zwiększoną potrzebę lokowania nadwyżek w kraju. Jak intensywne jest obecnie zjawisko rosnącej konkurencji o klienta wewnętrznego z powodu trudności w eksporcie?
– Ograniczona opłacalność eksportu powoduje wzrost konkurencji o klienta krajowego. Widzimy wyraźne przesunięcie działań części firm na rynek wewnętrzny, co przekłada się na presję cenową, wydłużanie terminów płatności oraz konieczność intensyfikacji działań handlowych. OSM Koło prowadzi elastyczną politykę sprzedażową, aby utrzymać stabilny portfel odbiorców. Ostatnie lata wykazują lekki wzrost spożycia niektórych kategorii produktów nabiałowych takich jak sery świeże i twarogi, masło, jogurty i napoje – są to grupy, w których OSM Koło jest mocno wyspecjalizowana i ma duże wolumeny produkcyjne. Daje to nadzieję na choć częściowe zbilansowanie obrotów.

