
Rośnie podaż importowanej goudy

– Rynek serów typu gouda funkcjonuje obecnie pod silną presją cenową, wynikającą z ograniczonej siły nabywczej konsumentów oraz rosnącej podaży serów importowanych, szczególnie z Niemiec i Ukrainy – powiedziała Forum Mleczarskiemu Handel Agata Makowska, dyrektor handlu w mleczarni Łowicz (OSM). – Gouda pozostaje jednak jednym z najbardziej stabilnych segmentów w kategorii serów dojrzewających – konsumenci nie rezygnują z zakupu, lecz wykazują większą wrażliwość cenową, częściej sięgając po promocje oraz mniejsze gramatury. W nowoczesnych kanałach atrakcyjność cenowa stała się kluczowym czynnikiem konkurencyjności.
– W OSM Łowicz wolumen produkcji sera gouda w ostatnich latach utrzymywał się na relatywnie stabilnym poziomie. Jednocześnie część mocy produkcyjnych jest stopniowo kierowana na rozwój innych serów dojrzewających, w tym serów typu cheddar, co pozwala elastycznie reagować na zmieniające się potrzeby rynku przy jednoczesnym zachowaniu goudy jako istotnego elementu portfolio – wskazała nasza rozmówczyni.
– Struktura sprzedaży stopniowo się zmienia. Choć ze względu na wygodę użytkowania i kontrolę porcji rośnie znaczenie konfekcji (plastrów i porcjowanych kawałków), zarówno w handlu nowoczesnym, jak i tradycyjnym nadal przeważają sery w bloku, które pozostają podstawą wolumenową kategorii, szczególnie w segmencie cenowym. Największy wolumen sprzedaży sera gouda realizowany jest w kanale dyskontowym, który charakteryzuje się wysoką rotacją i dużą wrażliwością cenową. Istotnym kanałem pozostają również supermarkety, gdzie dominują sery w bloku, a jednocześnie rozwija się sprzedaż konfekcji oraz produktów o wyższej wartości dodanej. Handel tradycyjny zachowuje stabilne, choć stopniowo malejące znaczenie w całkowitym wolumenie sprzedaży – dodała Agata Makowska.
– Zdecydowana większość produkcji goudy trafia na rynek detaliczny. Segment HoReCa stanowi mniejszą, lecz ważną część sprzedaży, szczególnie w odniesieniu do serów wykorzystywanych w daniach zapiekanych. Po okresie spowolnienia obserwujemy stopniową odbudowę popytu w tym kanale. Największym zainteresowaniem konsumentów i handlowców cieszą się opakowania 150 g i 300 g, które odpowiadają na potrzebę kontroli wydatków i ograniczania marnowania żywności. Gramatury 500 g pozostają istotne głównie w sprzedaży rodzinnej oraz w handlu tradycyjnym. Popyt na goudę z segmentu premium rozwija się umiarkowanie i ma charakter selektywny, wymaga wyraźnej komunikacji jakości, pochodzenia i wartości produktu – podsumowała Agata Makowska, dyrektor handlu w mleczarni Łowicz (OSM).

