Intermarché: Cena wciąż ważna

Janusz Górski
Forum Mleczarskie Handel 6/2010 (43)

Rozmowa z Edytą Dembińską,
Managerem Kategorii Produktów Świeżych w sieci Intermarché


Intermarché to sieć działająca na innych zasadach niż inne sieci supermarketów, zważywszy koncepcję i otwarty model. Jakie to ma przełożenie na pracę kupca działu nabiał?

Sklepy Intermarché to jednostki handlowe zarządzane przez niezależnych właścicieli, którzy część swojego czasu poświęcają na pracę na rzecz całej sieci. Dwa razy w tygodniu przyjeżdżają do centrali, aby wspólnie ze stałymi pracownikami ustalać i realizować politykę handlową. Z tego względu ścisły kontakt z właścicielami sklepów to dla kupców swoista kopalnia informacji o segmentach rynku, zachowaniach konsumentów i ich potrzebach. Wiedzę tą wykorzystujemy w negocjacjach, konstruowaniu gamy promocyjnej i budowaniu segmentu marki własnej.

Zbliżamy się do końca roku i możemy pokusić się o pewne podsumowania. Jaki był ten rok dla handlu kategoriami nabiałowymi i tłuszczami żółtymi?

Rok 2010 był trudny dla handlu o czym świadczą wyniki całego sektora. Kryzys na świecie, wyjątkowo długo trwająca zima oraz powódź, która nawiedziła Polskę spowodowały wzrost cen mleka, a w konsekwencji podwyżkę cen produktów nabiałowych. Jednak ostatecznie nie przełożyło się to w ewidentny sposób na wzrost cen dla konsumenta.

W jakich grupach produktowych wzrosty sprzedaży w Intermarché były największe?

W kategorii nabiałowej największe wzrosty odnotowaliśmy w jogurtach.

Od jak dawna pracuje Pani z nabiałem? Od jak dawna w Intermarché?

Dla sieci Intermarché pracuję od ponad 10 lat. Nabiałem zajmuję się od 2004 roku.

Czy są rzeczy, na które dostawcy zwracają niewystarczającą uwagę w kontakcie z handlem, a co w rzeczywistości pozostaje bardzo istotne? Co to są za aspekty?

Niestety, ale dostawcy małą uwagę skupiają na marży handlowej swojego dystrybutora.

W jaki sposób producenci powinni lepiej reagować na sygnały płynące z handlu i od konsumenta?

Istotne jest, aby producenci wykorzystywali sygnały płynące z rynku do kreowania wartościowych produktów.

Czy prowadzą Państwo prace związane z zarządzaniem kategorią nabiałową? Jak to wygląda w praktyce?

Każdego roku szczegółowo analizujemy całą gamę. Bacznie obserwujemy również naszą konkurencję. Prowadzimy plany masy i plansze merchadinsingowe w naszych sklepach.

Czy otrzymuje Pani Forum Mleczarskie Handel? Co szczególnie przykuwa Pani uwagę? Co jest dla Pani szczególnie cenne? Czego zaś brakuje?

Forum Mleczarskie Handel to moim zdaniem najciekawsza publikacja na temat rynku mleczarskiego. Segment opisany jest w sposób szczegółowy, a zamieszane analizy dogłębnie poruszają dany temat.

Kiedy obserwują Państwo zachowania zakupowe konsumentów, to co się zmienia? Jak moda, edukacja i reklama wpływają na zakupy i czego kupuje się więcej pod ich wpływem?

Ten rok szczególnie nam pokazał, jak ważną rolę odgrywa dla klienta cena. W tym roku po raz pierwszy przeprowadziliśmy kampanię telewizyjną dla marki własnej Paturages (produkty mleczarskie). Dzięki tej reklamie odnotowaliśmy kilkunastoprocentowy wzrost sprzedaży.


Nowe produkty nie generują wysokiego wolumenu, a handel kocha wysoką rotację. Jak pogodzić konieczność zmian na półce, nadążanie za potrzebami konsumentów z przywiązaniem do wysokiej rotacji?

Nowe produkty wspomagamy różnymi akcjami promocyjnymi. Wspierają nas również producenci.

Dziękuję za rozmowę.
Janusz Górski

Zobacz także