1. Aktualności
  2. Polska

2014 r. przyniesie ożywienie w handlu

Źródło: PARP
Autor: Janusz Górski
Źródło: PARP

Popyt krajowy i sprzedaż detaliczna zaczynają odnotowywać wzrost – wskazują autorzy raportu o stanie polskiej gospodarki i prognozach na najbliższy rok przygotowanego w ramach projektu Instrument Szybkiego Reagowania przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i zespół z Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej (UEK). Czy osiągnięte wyniki wystarczą aby mniejsze, wyspecjalizowane sklepy, np. butiki i drogerie, obroniły się przed hiper- i supermarketami?


Zgodnie z prognozami zespołu badawczego ISR pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera dynamika sprzedaży detalicznej wyniesie ok. 4% pod koniec 2013 r. i ok. 7% w trzecim kwartale 2014 r. Warto zaznaczyć, że GUS podał, iż w lipcu sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,8% m/m i 4,3% w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., potwierdzając korzystny trend sygnalizowany w raporcie.
Wykres dla sprzedaży detalicznej odpowiada swoim kształtem prognozie popytu krajowego, który po okresie stagnacji powinien się ożywić. Już w III kwartale br. powinniśmy zaobserwować jego wzrost w stosunku do III kwartału ub. r. o ok. 1%. Optymistyczne są też perspektywy dotyczące kolejnych miesięcy. Zdaniem autorów Raportu ISR w III kwartale 2014 r. popyt krajowy powinien osiągnąć poziom o 6% wyższy, niż w III kwartale 2013 r.
Mniej upadłości w handlu
Raporty ISR wykorzystują dane dotyczące firm zatrudniających powyżej 9 pracowników, a więc nie obejmują najmniejszych sklepów. Jednak w analizowanych przedsiębiorstwach w handlu detalicznym pracuje ponad 522 tys.osób, a w hurtowym 374 tys.(bez handlu samochodami, gdzie zatrudnionych jest 70 tys. osób). Zatem znaczenie tych sektorów polskiej gospodarki dla rynku pracy jest ogromne.
Stopień zagrożenia upadłością obliczany jest przez zespół UEK-PARP na podstawie danych finansowych i ma trzy przedziały: niski - bezpieczny (poniżej 20%), ostrzegawczy, którego wartość wynosi od 20 do 40% oraz wysoki (powyżej 40%).
– Stopień zagrożenia upadłością w firmach handlowych, liczony na podstawie danych finansowych z II półrocza 2012 r., obniżył się o 2 punkty procentowe z 22,85 do 20,95%. Tę poprawę można niestety też tłumaczyć korzystniejszymi wynikami, jakie osiągane są zawsze w drugim półroczu za sprawą zakupów świątecznych - zaznacza Michał Bonin, koordynator projektu ISR. – Kształtowanie się wartości bezwzględnych stopnia zagrożenia na poziomie nieco ponad 20%, więc w dolnej granicy obszaru ostrzegawczego, oznacza, że kondycja finansowa firm handlowych nie jest zła. Jednakże o poprawiającej się sytuacji firm handlowych będziemy mogli mówić, kiedy w kolejnych kwartałach stopień zagrożenia upadłością obniży się lub pozostanie na osiągniętym obecnie poziomie.
Eksperci ISR prognozują, że poprawa sytuacji w handlu będzie zróżnicowana:
• Dynamika sprzedaży dla przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą odzieży, wyrobów ze skóry tkanin i butów, wyniesie ok. 10 proc. latem 2013 r. i wzrośnie do ok. 15% r/r wiosną 2014 r.
• Sprzedaż audiowideo i sprzętu komputerowego, po odnotowaniu słabych wyników z początku br., będzie rosnąć aż do pierwszej połowy przyszłego roku. W drugiej połowie 2013 r. o ok. 10% w skali roku, w pierwszej połowie 2014 r. już w tempie 15-20%.
• W najtrudniejszej sytuacji jest obecnie handel samochodami – stopień zagrożenia upadłością dla tej grupy firm wyniósł na koniec 2012 r. 27,87%. Co więcej prognozowane jest utrzymanie się poziomu stopnia zagrożenia upadłością w przedziale ostrzegawczym przez cały 2013 r.
• Do połowy 2014 r. również drogerie powinny odnotować wzrost sprzedaży na poziomie ok. 5-8% m/m.
Powyższe prognozy dotyczą sklepów wyspecjalizowanych, które pomimo silnej konkurencji hiper- i supermarketów oraz dyskontów radzą sobie dobrze. – Procentuje ogromne zróżnicowanie formatów sklepowych oraz ich, wymuszona przez konkurencję, skłonność do integracji – twierdzi Maria Andrzej Faliński, szef Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Jego zdaniem znaczenie ma też liczba sklepów, nieporównywalnie większa, niż w innych krajach, co sprzyja innowacyjności w zakresie metod konkurowania. Również Jarosław Frontczak, główny analityk handlu detalicznego z firmy PMR potwierdza, że w przypadku sklepów wyspecjalizowanych widać ogólny trend rosnący. Zarówno sklepy kosmetyczne (np. Rossmann), czy odzieżowe i obuwnicze (np. LPP, CCC, Inditex, H&M, C&A, Deichmann) umacniają swoją pozycję, pomimo turbulencji na rynku.
Instrument Szybkiego Reagowania jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
Więcej informacji na temat projektu oraz raporty z badań znajdą Państwo na stronie internetowej www.isr.parp.gov.pl