1. Aktualności
  2. Polska
Polska

KremSer to platforma do dalszego rozwoju

Źródło: Forum Mleczarskie
Autor: Janusz Górski
© ryki (sm)
  • Wprowadzenie na rynek KremSera, produktu bez sztucznych topników wpisuje się w trend czystej etykiety w kategorii serów do smarowania.
  • Choć podstawą rynku serów podpuszczkowych są sery typu holenderskiego, to rośnie rynek wyrobów o wyrazistych walorach smakowych, serów długodojrzewających i premium.

Zapytaliśmy Patryka Ćwikłę, prezesa zarządu spółdzielni Ryki (SM) o to, czy KremSer spełnił oczekiwania partnerów handlowych? 

– KremSer jest dla nas szczególnym projektem, ponieważ pokazuje kierunek, w którym chcemy rozwijać SM Ryki. Nie dążyliśmy do stworzenia kolejnego typowego sera topionego. Stworzyliśmy produkt oparty na śmietance i naszym Ryckim Edamie, bez sztucznych topników i konserwantów. Pierwsze reakcje rynku oraz naszych partnerów handlowych pokazują, że było miejsce na taki produkt. Jednocześnie jesteśmy realistami – budowa nowej kategorii i nowych przyzwyczajeń konsumenckich wymaga czasu. Dlatego KremSer traktujemy nie jako jednorazową nowość, ale jako platformę produktową, którą konsekwentnie rozwijamy.

 – Po wersji klasycznej pojawiła się Papryka Słodka & Chili, a przygotowujemy kolejne warianty. Najważniejsze jest dla mnie to, że udowodniliśmy sobie, że spółdzielnia ze 100-letnią historią może jednocześnie tworzyć produkty bardzo nowoczesne. Tradycja i innowacja nie stoją ze sobą w sprzeczności.

Jak zmieniają się preferencje konsumentów w podziale bloki – kawałki – plastry oraz sery typu holenderskiego i szwajcarskiego? Czy inwestycje firmy odpowiadają na te zmiany? 

– Widzimy bardzo wyraźny wzrost znaczenia wygody konsumpcji. Konsument coraz częściej oczekuje produktu gotowego do bezpośredniego użycia – odpowiedniej gramatury, plastrów, wygodnego opakowania, produktu dostosowanego do konkretnej okazji konsumpcyjnej. Blok nadal pozostaje bardzo ważny, szczególnie w handlu tradycyjnym, gastronomii czy segmencie B2B, natomiast w detalu rośnie znaczenie formatów wygodnych i mniejszych gramatur. Dlatego rozwój konfekcjonowania jest jednym z istotnych kierunków naszych inwestycji. Nie patrzymy jednak na rynek tylko przez pryzmat formatu opakowania – zmieniają się także oczekiwania smakowe. Klasyczne sery typu holenderskiego pozostają fundamentem rynku, ale jednocześnie jest coraz więcej miejsca dla serów bardziej charakterystycznych, długodojrzewających czy premium. Nasze inwestycje mają więc dwa cele: zwiększać efektywność i elastyczność produkcji oraz umożliwiać szybszą odpowiedź na zmieniające się potrzeby rynku. Dlatego planujemy dalszy rozwój linii konfekcjonujących i automatyzację procesów pakowania. 

Więcej w Forum Mleczarskie Handel 5/26.

© ryki (sm)

Ostatnie wiadomości o firmie

Warte przeczytania