1. Aktualności
  2. Polska
Polska

Jak wygląda anatomia cyberataku?

Źródło: Forum Mleczarskie
Autor: Janusz Górski
© mlekpol (sm)
© mlekpol (sm)
  • Ataki na infrastrukturę przemysłową dużych zakładów mleczarskich to wieloetapowe operacje trwające miesiącami
  • Ponieważ intruz dąży do jak najdłuższego pozostania w ukryciu, kluczowe jest wykrywanie anomalii systemowych

Jaka jest mechanika działania osób lub organizacji przestępczych dokonujących ataku na infrastrukturę przemysłową zakładu mleczarskiego? Kto i na co musi zwracać uwagę? O to zapytaliśmy Piotra Piwowarczyka, kierownika Działu Informatyki w mleczarni Mlekpol (SM). – Gdy mówimy o atakach na infrastrukturę przemysłową w organizacjach takich jak SM Mlekpol, mechanika działania cyberprzestępców najczęściej opiera się na etapowym podejściu, często trwającym po kilka, kilkanaście miesięcy, a nawet dłużej – od rozpoznania organizacji, przez uzyskanie pierwszego dostępu (np. phishing lub wykorzystanie podatności), aż po eskalację uprawnień i próbę przejęcia kontroli nad wybranymi systemami. Kluczowym jest, że atak rzadko ma charakter natychmiastowy – często jest to proces rozłożony w czasie, w którym intruz próbuje jak najdłużej pozostać niewykryty.

– Dlatego szczególnego znaczenia nabiera zdolność organizacji do wczesnego wykrywania anomalii i reagowania, zanim wpłyną one na procesy operacyjne. Z perspektywy obrony najważniejsze jest połączenie trzech elementów: jasno zdefiniowanych procedur bezpieczeństwa, monitoringu środowiska IT i OT (wykrywania zagrożeń) oraz szybkiej ścieżki reakcji na incydenty. To właśnie spójność tych obszarów, a nie wyłącznie poziom zastosowanych technologii, decyduje o realnej odporności organizacji.

Jakie nawyki / błędy ludzkie lub jakie sytuacje sprzyjają skutecznemu działaniu hakerów?

– W przypadku organizacji takich jak SM Mlekpol jednym z najczęściej wykorzystywanych elementów ataku pozostaje czynnik ludzki – i to nie dlatego, że użytkownicy popełniają świadome błędy, ale dlatego, że są naturalnym i najczęstszym celem dobrze przygotowanych kampanii socjotechnicznych. Atakujący najczęściej wykorzystują pośpiech przy podejmowaniu decyzji, rutynowe działania przy obsłudze poczty elektronicznej, brak weryfikacji nietypowych próśb oraz niewystarczającą czujność wobec nadawców wiadomości podszywających się pod znane podmioty lub współpracowników. Dlatego kluczowe znaczenie ma nie tylko edukacja, ale również przestrzeganie polityk bezpieczeństwa – takich, które ograniczają ryzyko błędu i wspierają użytkowników.

Więcej w Forum Mleczarskie Biznes 3/26.

Warte przeczytania