
Jakie cyberzagrożenia mogą zaistnieć w firmie mleczarskiej?

- Największym zagrożeniem dla branży mleczarskiej są ataki typu ransomware oraz incydenty, które mogą nagle zatrzymać systemy produkcyjne i logistyczne
- Integracja systemów biurowych z liniami produkcyjnymi otwiera cyberprzestępcom furtkę do nieautoryzowanego dostępu do systemów automatyki przemysłowej.
W wielu mleczarniach od dawna stawia się na automatyzację procesów produkcyjnych, robotyzację, a od niedawna również wdrażanie AI. Cyberbezpieczeństwo to jednak coś innego. Jakie cyberzagrożenia mogą zaistnieć w firmie mleczarskiej? – zapytaliśmy Piotra Piwowarczyka, kierownika Działu Informatyki w mleczarni Mlekpol (SM).
– Kluczowe ryzyka dotyczą przede wszystkim zakłócenia ciągłości działania – np. w wyniku ataków ransomware lub incydentów prowadzących do niedostępności systemów produkcyjnych i logistycznych. Równie istotnym obszarem jest bezpieczeństwo danych, w tym informacji handlowych, receptur, harmonogramów produkcji czy danych operacyjnych.
Wraz z integracją systemów i większą digitalizacją procesów pojawiają się także zagrożenia związane z nieautoryzowanym dostępem do środowisk IT oraz potencjalnym wpływem na systemy automatyki przemysłowej. Dlatego cyberbezpieczeństwo musi być traktowane jako element zapewnienia stabilności całego łańcucha produkcyjnego i biznesowego.
W jaki sposób struktura firmy takiej jak Mlekpol (SM), który ma kilkanaście mniejszych oddziałów pod sobą, utrudnia zapewnienie cyberbezpieczeństwa?
– W przypadku organizacji takich jak SM Mlekpol z perspektywy cyberbezpieczeństwa naturalnym wyzwaniem jest rozproszenie struktury i współistnienie wielu zakładów produkcyjnych. Każda lokalizacja to potencjalnie odrębne środowisko technologiczne, co zwiększa złożoność zarządzania standardami bezpieczeństwa. Kluczowe jest zapewnienie spójnego podejścia centralnego – wspólnych polityk, standardów oraz nadzoru – przy jednoczesnym utrzymaniu kompetencji operacyjnych w każdej z lokalizacji. W oddziałach, które odpowiadają za bieżące utrzymanie i realizowanie przyjętych działań, ważną rolę odgrywają zespoły IT/OT.
Jaka jest struktura tych zagrożeń? Które działy przedsiębiorstwa są najbardziej narażone? Które osoby i stanowiska są na celowniku cyberprzestępców?
– W przypadku SM Mlekpol struktura zagrożeń ma charakter przekrojowy i obejmuje całą organizację – od funkcji administracyjnych po obszary operacyjne. Cyberprzestępcy najczęściej nie koncentrują się wyłącznie na jednym dziale, lecz wykorzystują najsłabsze ogniwo – często z udziałem czynnika ludzkiego. Naturalnie bardziej wrażliwe są działy takie jak finanse, kadry czy zarządzanie, a także osoby posiadające szerokie uprawnienia lub dostęp do krytycznych systemów. Jednak w praktyce równie często celem stają się mniej oczywiste punkty wejścia, np. użytkownicy w działach administracyjnych czy operacyjnych. Dlatego podejście do cyberbezpieczeństwa musi mieć charakter całościowy – obejmować wszystkich pracowników, niezależnie od ich roli.
Więcej w Forum Mleczarskie Biznes 3/26.

