Serwis www.forummleczarskie.pl wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji, które pozwalają lepiej adaptować stronę do potrzeb i preferencji Czytelników oraz budować statystyki dotyczące oglądalności. Cookies można wyłączyć w każdej chwili w ustawieniach przeglądarki internetowej. Brak takiej zmiany oznacza możliwość zapisu w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce prywatności. Zamknij

Forum Mleczarskie Biznes 3/2019 (37)

Joanna Górska

Opakowania:

Opakowania produktów dla „juniorów” – strategiczne wyzwanie firm

© fm

Dzieci i młodzież to jedna z najbardziej interesujących grup docelowych rozważanych w strategiach wielu przedsiębiorstw. Już dzisiaj mówi się, że brak linii produktowych dla dzieci w portfolio danej firmy to początek jej końca. Dlatego warto przyjrzeć się, z jakim konsumentem mamy do czynienia i jakie elementy powinny być brane pod uwagę przy opracowywaniu opakowań produktów dla tej grupy docelowej.


Segmentacja grup docelowych

Z definicji przyjętej przez Helmuta Krone’a, jednego z pionierów współczesnej reklamy wynika, że każde opakowanie nosi w sobie znamiona tzw. doświadczenia z tożsamością marki. Opakowanie jest twarzą strategii biznesowej danej firmy w stosunku do każdego wdrażanego produktu. Opakowanie jest narzędziem bezpośredniej komunikacji pomiędzy producentem wyrobów danej marki a potencjalnym konsumentem. Opowiada ono o wiedzy, doświadczeniu i kreatywności producenta w stosunku do danej grupy docelowej.

Konsumenci różnią się wiekiem, doświadczeniem, zasobami intelektualnymi, fizycznymi czy finansowymi. Dlatego też współczesne opakowanie musi spełniać nie tylko ogólne przyjęte standardowe wymagania jakościowe, ale musi być spójne z potrzebami, doświadczeniem i sposobem postrzegania świata przez grupę docelową, dla której zostało stworzone.

Prawidłowe określenie grupy klientów (rzeczywistych oraz potencjalnych) danej marki to podstawa planowania wszelkich działań marketingowych. Właściwe targetowanie determinuje późniejszy sukces kampanii lub jego brak, dlatego istotne jest poznanie klienta, nie tylko pod względem demograficznym, ale także behawioralnym. Każda grupa charakteryzuje się inną specyfiką, dlatego strategia komunikacji do niej będzie inna.

Definiując grupę docelową

Dzieci i młodzież podlegają pod pojęcie tzw. marketingu młodzieżowego. Dzieci i młodzież to ważna grupa konsumencka w koszyku produktowym każdej marki. Stanowią oni istotną grupę uczestników rynku. Według badań statystycznych w Polsce grupa ta liczy ponad 7,6 mln osób, co stanowi około 19,6% społeczeństwa w przedziale wiekowym od 0 do 19 roku życia. Według szacunków grupa ta obecnie miesięcznie może dysponować nawet 200 mln złotych. Wartość ta wynika z faktu, że dzieci często zamiast prezentów dostają pieniądze, a 30% rodziców daje swoim dzieciom regularnie kieszonkowe. Jak wynika z raportu Ipsos największymi kwotami operuje obecnie młodzież w wieku 15-18 lat – średnio dostaje 82 zł. Jednak wiele wskazuje na to, że własnymi pieniędzmi dysponować mogą dzieci już w wieku od 4 do 6 lat.

Wyzwania rynku dzieci i młodzieży

Dzieci to niezwykle interesująca grupa łasa na wszelkiego typu aktywności producenckie. Nikt tak spontanicznie nie podchodzi do zakupów jak dziecko i nie spełnia swoich marzeń tu i teraz. Jak wskazują badania blisko 80% dzieci ma wpływ na rodzinne zakupy. Dzieci to doskonali obserwatorzy i bystrzy selekcjonerzy oferowanych dóbr. Brak produktu dla dzieci w portfolio firmy, z którym one od małego dorastają, to poważny błąd strategii firmy. Za kilka lat duży Kowalski może nie być skłonny do zakupu produktu marki X czy Y, bo nie ma z nią żadnych pozytywnych emocjonalnych wspomnień z dzieciństwa.

Według analizy PMR, rynek produktów dla dzieci w Polsce osiągnął wartość 11,55 mld zł w 2017 r., co stanowiło wzrost o 4,9%, w porównaniu z rokiem poprzednim. Wydaje się, że rynek ten będzie rósł, mimo że wszelkie statystyki wskazują, że pobudzenie dzietności w społeczeństwie nie jest tak oczywiste. Należy się spodziewać, że w przyszłości dziecko będzie luksusem i jeżeli już pojawi się w rodzinie, będzie traktowane w sposób wyjątkowy, bez liczenia się z kosztami.

Kolejnym wyzwaniem dla producentów jest wzrastająca świadomość rodziców i opiekunów. Polscy rodzice także nie oszczędzają na swoich pociechach, częściej niż w innych segmentach wybierają produkty z wyższej półki cenowej, popularnych, cieszących się uznaniem marek. Coraz częściej kupują z rozwagą i po głębszej analizie tego, co wkładają do koszyka. Oczekują od producentów wyrobów skrojonych na miarę dla ich dziecka o najwyższej możliwej jakości. Unikają produktów niesprawdzonych, no-name oraz ze zbyt długą listą składników dodatkowych.

W zakupach dla dzieci coraz większego znaczenia nabiera handel internetowy, który obecnie notuje wzrosty na poziomie kilkunastu procent. Dlatego przy konstruowaniu opakowań należy również pamiętać o takim opakowaniu, by produkt był łatwy do prezentacji także w tym kanale dystrybucyjnym. Wszelkie prognozy wskazują, że sklepy internetowe utrzymają ten trend i stopniowo będą zwiększały swoje udziały w rynku.

© fm

Kierunek komunikacji: dziecko vs rodzic

Przy opracowywaniu produktów dla tej grupy docelowej godne zapamiętania jest to, że mimo silnej chęci zakupowej dziecka, głos ostateczny ma rodzic lub opiekun, który płaci za dany produkt. Wynika to zarówno z funkcji praktycznej – dorosły dysponuje pieniędzmi, ale także i prawnej, które mówi, że nie można zawrzeć umowy kupna-sprzedaży z osobą, która nie skończyła 13 lat.

W przypadku wielu produktów dla dzieci i młodzieży mamy, zatem do czynienia z sytuacją, gdy za dany artykuł płaci jedna grupa docelowa (dorosły), a dopinguje bezpośrednio lub pośrednio do kupna całkowicie inna (dziecko i nastolatek). Oczywiście w przypadku drobniejszych prostych produktów spożywczych zakupów może dokonywać samodzielnie już starsze dziecko. Dlatego istotne jest, aby działania były przemyślane i konsekwentnie wdrażane dla obranej grupy, co umożliwi monitorowanie efektywności działań i efektywną sprzedaż danego asortymentu. Chodzi też o to, aby także nasze produkty nie budziły konsternacji rodziców i opiekunów.

Charakterna grupa docelowa

W grupie dzieci i młodzieży wyróżniamy 4 różne grupy wiekowe. Są to dzieci w wieku od 0 do 4 lat (4,65% społeczeństwa w 2018 r.), 5-9 lat (5,12%), 10-14 lat (5,18%) oraz 15-19 lat (4,7%). Przy projektowaniu opakowań i budowaniu strategii marketingowej ważne jest dopasowanie opakowań do potrzeb poszczególnych grup, bowiem, inne postrzeganie produktu będzie miał 5-latek, a inne nastolatek. Każda ta grupa docelowa jest na innym poziomie emocjonalnym i zachowuje się w sposób odrębny, właściwy dla danego wieku.

Jednym z głównych kryteriów łączących ta grupę jest potrzeba szybkiego posiadania konkretnej rzeczy. Godne zapamiętania jest również to, że percepcja młodych konsumentów znacznie różni się od postrzegania nas dorosłych konsumentów.

© fm

Dzieci i młodzież dość łatwo przywiązują się do wybranej konkretnej marki nawet wówczas, gdy nie potrafią czytać. Dość szybko zapamiętują znaki graficzne i charakterystyczne logotypy, kolory i bez problemu są w stanie je wychwycić w otaczającej młodego człowieka przestrzeni.

Młody klient to niestety ostry i bezwzględny krytyk naszej działalności, który wie, czego chce i nie liczy się z dobrymi chęciami rodziców. Mały człowiek z obrzydzeniem wypluje nasz zdrowo przygotowany produkt, a starszy wyśmieje „techniczną marność” konceptu naszego pomysłu, jeżeli w produkcie coś nie jest na jego modłę.

Niestety, młody konsument jest niezwykle wrażliwy na wpływ otoczenia, szybko się nudzi. Na jego wszędzie podkreślane zdanie „ja uważam”, „ja myślę”, „moim zdaniem” – bardzo często ma wpływ opinia najbliższych kolegów, znanych postaci, młodzieżowych celebrytów, czy tzw. liderów opinii, których zdanie, często bezkrytycznie, przejmują młodzi konsumenci jako swoje. Skoro „oni” tak twierdzą, to znaczy, że to ma sens. Na tym etapie zdanie rodzica bardzo często blaknie.

W procesie kształtowania się charakteru powszechnie obserwowanym zjawiskiem u dzieci i młodzieży jest przekora, która często odczytywana jest przez dorosłych, jako nieznośna wręcz krnąbrność i nieposłuszeństwo. Rodzic często słyszy: „nie będę tego jadł, zakładał czy w tym uczestniczył” – tylko dlatego by zaakcentować swoje odrębne zdanie. Do zbuntowanego nastolatka nie przemawiają argumenty lub dobre intencje otoczenia. Niekontrolowane w okresie dojrzewania tego typu zachowanie może nabrać cech arogancji i przesadnej pewności siebie i konfliktów z otoczeniem.

Innym przejawem aktywności młodzieży jest potrzeba rozładowania energii w formie „wyczynu”. Młodzież ma silną potrzebę wyładowania się i wykazania odwagi, dzielności i bohaterstwa. Postawa czynów nieprzeciętnych świadczy o napięciu emocjonalnym domagających się silnych wrażeń i mocnych przeżyć. Stąd wynika zainteresowanie sportem oraz elementami z nim związanymi.

Większość młodzieży czuje się niedowartościowana, niekochana i nieakceptowana. Ma zaburzone poczucie bezpieczeństwa i pewności, a zmieniające się ciało i buzujące hormony wprowadzają zamęt emocjonalny. W mediach preferowany jest tzw. luzacki styl życia: dbanie wyłącznie o zaspokojenie własnych pragnień, bez liczenia się z potrzebami innych ludzi. Promuje się wzorzec życia, który skłania młodzież do sięgania po to, co daje szybką przyjemność. Paradoksalnie dzieci i młodzież zalewani falami informacji i bodźców nie umieją wybrać, co jest dobre, a co złe.

Sprzedawanie doświadczenia a nie produktu

Bez względu czy pochwalamy taką postawę czy nie, prawda jest taka, że dzieci i młodzież nie kupują produktu dla produktu czy jego wybitnych wartości. Chcą zyskać doświadczenia jakie otrzymują z jego zakupu. Szczególnie nastolatki są bardzo wrażliwe na tym punkcie. Produkt, który nie niesie dreszczyku emocji i nie ma pozytywnych dla dziecka i nastolatka skojarzeń nie ma szans na uznanie w oczach tej grupy docelowej. Młodzież ekscytuje używanie produktów niosących znamiona produktów dla dorosłych. I jest to często mechanizm rządzący wyborami niedojrzałych jeszcze nastolatków. Bardzo często pewne produkty wiążą się emocjonalnie z sytuacją i miejscem zakupu (stadionem, lansowaniem przez gwiazdę sportu lub sceny, samodzielnym zakupem w sklepiku szkolnym lub sklepie). Zatem produkty oferowane dla tej grupy należy komunikować poprzez opakowanie, w sposób, który wskaże, że ich zakup czy posiadanie wpisze daną osobę w specyficzny life style określonej grupy nastolatków i przyjaciół.

Należy pamiętać, że mamy do czynienia z konsumentem impulsywnym, którego potrzeby są wyrażane tu i teraz. Dla młodego człowieka nie liczy się wartość merytoryczna, odżywcza czy jakościowa – tylko silna potrzeba posiadania danej rzeczy, by zaspokoić ciekawość, powtórzyć raz już zaznaną przyjemność, wpisać się w przynależność do danej grupy.

Jednocześnie dramatem wielu producentów jest brak jakiejś większej lojalności wobec danego produktu lub marki, bowiem wdrażanie kolejnej ciekawostki rynkowej dają dzieciom i nastolatkom bodziec do nowych doświadczeń. Produkty posiadane przez młodzieżowe otoczenie dziecka czy nastolatka są raczej chwilowym spełnieniem marzeń i obniżeniem napięcia związanego z ekscytującym uczuciem związanym z otrzymaniem pewnej rzeczy i poznaniem jej. Nastolatki kupując dany produkt chcą poczuć się wyjątkowe, na czasie i w pełni cool. Jeśli nasz produkt spełni ich oczekiwania jest szansa, że sięgną po kolejny. Ponieważ moda i trendy zainteresowań młodych ludzi bardzo szybko się zmieniają należy pamiętać o krótkich seriach, często spójnych z aktualnymi zainteresowaniami młodych ludzi.

Koncepcje stosowane przy tworzeniu opakowań dla dzieci i młodzieży

Warte uwzględnienia w działaniach projektowych jest to, że poprawna komunikacja skierowana do dzieci i młodzieży bazuje na wyrazistych bodźcach wizualnych i dźwiękowych, a proponowane przekazy są kolorowe i dynamiczne. Obecnie projektanci przy projektowaniu kierują się wieloma czynnikami mogącymi mieć istotny wpływ na kształtowanie się odbioru danego produktu przez dzieci i młodzież.

Opakowania powinny być przede wszystkim interesujące dla dziecka lub młodego człowieka i wywoływać u niego pragnienie posiadania i ekscytację. Opakowania powinny być zaprojektowane tak, by szybko zwracać uwagę wzrokową. Badania wskazują, że małe dzieci, mimo że nie umieją czytać bardzo szybko poznają opakowania po kolorach, kształtach lub ulubionych postaciach z bajek. Z kolei starsze dzieci i młodzież szukają produktów z ulubionymi markami, interesującymi młodzieżowymi motywami czy hasłami. Warto jednak pamiętać, że elementy wizualne powinny być zsynchronizowane z naturą produktu. Elementy graficzne powinny z jednej strony być atrakcyjne dla odbiorcy, a z drugiej strony od małego intuicyjnie uczyć dziecko, co jest wartościowe, a co nie.

Opakowanie powinno przemawiać też do rodzica lub opiekuna. Wprawdzie dziecko kupuje bezkrytycznie produkt oczami, ale dorosły powinien mieć możliwość znalezienia na nim czytelnych informacji o składzie, wartościach odżywczych oraz korzyściach, jakie płyną z zakupu i spożycia danego produktu. Jest to o tyle istotne w projektowaniu opakowań, że w zasadzie to dorosły decyduje czy dany produkt będzie kupiony czy nie. Dlatego, projektując tego typu opakowania, należy brać pod uwagę to, jakich informacji i danych poszukują rodzice. Jeżeli obie grupy nie znajdą potrzebnych im zachęt na opakowaniu, do jego zakupu po prostu nie dojdzie.

Opracowania dotyczące projektowania opakowań wskazują wyraźnie, że młodzi ludzie stawiają przede wszystkim na wygodę opakowań, łatwość opróżnienia czy otwarcia produktu. Czynnik ten jest doceniany zarówno przez dzieci i młodzież i rodziców, szczególnie w sytuacji, gdy wszyscy mają coraz mniej czasu na przygotowanie posiłków zarówno w domu jak i do spożywania w innych życiowych okolicznościach tj. szkoła, treningi czy wyjścia na wycieczki.

We współczesnych projektach także dla dzieci i młodzieży powinno stawiać się na atrakcyjne dla młodzieży pozytywne cechy produktu tj. świeżość, naturalność i zdrowie oraz pozytywny wpływ na ich zdrowie. Wbrew pozorom nie powinno się stosować zbyt ostrych neonowych kolorów, bowiem może to być odbierane, że w środku może znajdować się coś „chemicznego i sztucznego”.

Projektując opakowanie należy przede wszystkim zdefiniować wiekową grupę docelową. Innego typu opakowania cieszyć będą oczy mniejszych dzieci, a inne starszych dzieci czy nastolatków. Słodkie krówki albo postacie z bajek narysowane prostą kreską z pewnością ucieszą maluchy. Dla dzieci młodszych sugerowane są postacie ilustrowane najlepiej z ulubionych i aktualnych bajek dedykowanych danej grupie docelowej. Dziecko będąc w sklepie szybko „załapie”, że produkt zawierający ulubionego bohatera lub bohaterkę jest specjalnie do niego skierowany. Nie jest zatem dziwne, że wiele firm posiadających w swoim portfolio produkty dla dzieci i młodzieży często wykorzystują w swoich działaniach reklamowych wizerunek bohaterów kreskówek lub osób znanych, którymi dana grupa odbiorców aktualnie się interesuje.

© fm

Zupełnie inaczej ma się sprawa z nastolatkami, które bardziej kręcą tzw. fun, zabawa, muzyka, sport oraz wyzwania. Dla dzieci starszych elementy „dziecinne” będą dyskwalifikowały produkt. Po przekroczeniu magicznych 10-11 urodzin aspirują one do grupy nastolatków, które wyznaczają trendy dorosłości. Grupa ta jest wrażliwa na swoim tle i za nic w świecie nie pokaże się z produktem, ze „słodkim misiem” z przedszkola. Starsze dzieci i młodzież poszukują produktów spójnych z ich światem oraz stylem życia. Ponieważ mody i zainteresowania młodych osób szybko się zmieniają warto na bieżąco śledzić, czym aktualnie pasjonują się młodzi ludzie i co jest w tzw. trendach. Warto wiedzieć, jakie oglądają filmy, czego i kogo słuchają, w jakie grają gry lub jakie czytają książki. Czego pragną: piłki, roweru, wyjazdu na atrakcyjny mecz albo hulajnogi. To wszystko może się stać inspiracją do stworzenia ciekawego produktu dla młodego człowieka.

Przekaz zaadresowany do osób młodych powinien być niestandardowy i angażujący tu i teraz. W przypadku młodych ludzi dość dobrze sprawdza się podejście tzw. zadaniowe, kiedy starsze dziecko jest proszone o rozwiązywanie zagadki, wykonania jakiegoś zadania lub uczestnictwa w jakimś konkursie, w zamian za natychmiastową nagrodę. Tego typu podejście odpowiada na potrzebę młodego człowieka związaną z zabawą i podekscytowaniem. Wbrew pozorom dzieciaki często analizują opakowania w poszukiwaniu ciekawych treści. Jeżeli opakowanie zawiera jakieś elementy gry, czy quizu dostosowanego do ich przedziału wiekowego i zainteresowań, to z lubością będą starały się go rozwiązać. W ten sposób dzieci zdobywają pewne doświadczenia i są skłonne do powtórnego zakupu po to tylko, by po raz kolejny zyskać dreszczyk ekscytacji przy znalezieniu rozwiązania danego problemu. Warte rozważenia są wszelkiego rodzaju pisane żarty, dowcipy, historyjki, które emocjonalnie angażują dziecko i są niejako extra bonusem.

Na opakowaniu można też umieścić elementy gier, konkursów, na które dzieciaki są łase i chętnie wchodzą w rywalizację. Ciekawym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaju kody, poprzez które dziecko może wejść do sieci i zagrać z kolegami w jakąś grę lub wygrać jakąś nagrodę. Ciekawym patentem jest prezentowanie nagród, jako części opakowania, co jednocześnie zwiększy jego atrakcyjność zakupową i wizualną.

I na koniec sprawy techniczne. Przy projektowaniu opakowań godnym rozważenia jest też problem pojemności opakowania i zadania sobie trudu sprawdzenie, ile osoba w danym wieku może jednorazowo skonsumować. Gramatura powinna być dostosowana do jednorazowych możliwości dziecka lub młodego człowieka. Pojemność musi pozwalać na zaspokojenie potrzeb żywieniowych, a nie prowadzić do wyrzucenia niedojedzonej lub niedopitej porcji. Pozytywnym elementem jest też takie zaprojektowanie opakowania, by było ono dopasowane do ręki dziecka lub nastolatka oraz relatywnie łatwe do otworzenia. Siłowanie się z nakrętką lub trudność wyciśnięcia lub wypicia produktu (za szeroki otwór) od razu zdyskwalifikują produkt. Dlatego producenci powinni poszukiwać ciekawych rozwiązań technicznych pomagających milusińskim w konsumpcji danego produktu. Ciekawym patentem na zbieranie pozytywnych doświadczeń z produktem są też dodawane wszelkiego rodzaju składane łyżeczki lub widelczyki albo celowe zwężenia otworów produktowych w celu uniknięcia zabrudzenia czy wylania produktu.

Polski rynek produktów mleczarskich dla dzieci

Rynek produktów dla dzieci systematycznie się rozwija się. W walce o klienta bierze udział tylko kilku międzynarodowych graczy oraz firmy polskie o silnej pozycji na rynku. Wynika to przede wszystkim ze świadomości zwiększonej uważności pochylenia się nad tematem oraz przyjęcia założenia, że zmieniające się gusty młodych obywateli wymuszają na nas ciągłe zmiany. Z tym wiążą się inwestycje oraz koszty. Wiele firm działa lokalnie i nie stać ich na wydatki, na które mogą pozwolić sobie międzynarodowi gracze.

Producenci dzielą się na takich, którzy wykorzystują znane dzieciom postacie i eksploatują doświadczenie dziecka z ekranu telewizyjnego, reklamy lub kina oraz na takich, którzy samodzielnie opracowują linie produktowe nawiązujące do dziecięcego świata radosnej zabawy i przyjaźni z sympatycznymi zwierzątkami lub postaciami.

© fm

Doświadczenia z wykorzystywania postaci z bajek posiadają m.in. Danone, Zott oraz Müller. Ostatnimi czasy firma Danone, chcąc zainteresować swoich młodszych konsumentów, z dużym rozmachem próbuje wykorzystać w swojej sztandarowej marce dla dzieci Danonek podobizny z najnowszej wersji ToyStory. Zott do promowania swoich produktów zakupił licencję na wizerunki Angry Birds. W limitowanej wersji pod marką Monte oferowane są desery z dodatkiem chrupiących, maślanych ciasteczek w opakowaniach typu duopack. W klasycznej wersji Monte firma próbuje zyskać akceptację konsumentów poprzez obniżenie ilości cukru (-30%) oraz szerokim asortymentem dodatków. Ostatnim pomysłem firmy jest opracowanie produktów dla młodych Odkrywców, Romantyków, Poszukiwaczy przygód oraz Artystów. Mając na uwadze wartość odżywczą produktów firma Zott wprowadziła do swojej oferty także linię Monte Balance. Linię tę charakteryzuje mniejsza zawartość cukru i tłuszczu, za to większa zawartość białka. Zupełnie inną propozycją są przekąski w linii Monte to Go, która obejmuje mleczne kanapki (Monte snacki) oraz napoje. Ambasadorem całej marki dla dzieci jest przyjazny dzieciom Pies.

Niemiecka firma Müller na swoich niektórych produktach dla dzieci (jogurty z dodatkami) stosuje wizerunki bohaterów popularnych dziecięcych filmów Disneya, m.in. dla chłopców wersje z Autami, wizerunkami Piratów, Ufo, a dla dziewczynek wersje z księżniczkami. Ponieważ ambasadorem marki jest pocieszny Miś wiele dzieci domaga się też kupna reklamowanych przez niego produktów (mleka smakowe, ryż na mleku), mimo że produkty skierowane są do dorosłych konsumentów.

Inną techniką stosowaną przez firmy jest eksploatowanie jakiegoś konkretnego elementu – odzwierciedlającego tożsamość marki, na inne segmenty rynku. Przykładem takiego działania jest wykorzystywanie idei „Wielkiego Głoda”, jako twarzy serka homogenizowanego Danio i rozciąganie go na inne kategorie wiekowe. Postać ta jest stylizowana na wiele sposobów w różnorakich filmowych reklamowych historyjkach i urosła do pozycji pożądanej zabawki. Do tej pory głównie atakowała dorosłych (serek Danio i ŚniaDanio), obecnie wydaje się że Wielki Głód pochylił się nad najmłodszym pokoleniem. Firma Danone wypuściła właśnie tubkę z nakrętką, która w sam raz nadaje się do szkolnej śniadaniówki, wycieczkowej kieszonki, jako deser lub przekąska.

W Polsce tubki dla dzieci są znane już od kilku lat. Ich inicjatorem jest Bakoma, która w swoim portfolio posiada w tej kategorii dwie linie: Bakuś desery mleczne oraz Bakuś serek do kieszonki. Tubki są rozwinięciem linii dla dzieci Bakuś, w której Bakoma wykorzystuje przyjacielsko wyglądające postacie Zwierzątek (Żabki, Hipcia oraz Misia). Zwierzątka te występują też na innych produktach dla dzieci. Firma bardzo konsekwentnie rozwija swoje portfolio dla dzieci. Oferowane produkty pakuje w mniejsze opakowania dostosowane do możliwości dzieci. Butelki mają mniejszy gwint, co pozwala na bezpieczne ich otwarcie. Dodatkowo produkty wzbogacane są w wapń, witaminę D oraz witaminy B6 i B12, czyli tzw. formułę zrównoważonego rozwoju. Opakowania firmy Bakoma odzwierciedlają złotą regułę, przemawiającą zarówno do rodziców jak i do dzieci. Silna wypracowana od lat marka, sympatyczne postacie, wygodne opakowania na różne okazje oraz ulubione przez dzieci smaki gwarantują przywiązanie młodszego konsumenta i zadowolonego rodzica.

Podobnym tropem jak Bakoma próbuje podążać Piątnica (OSM), która w swoim portfolio wygospodarowała produkty dla dzieci, pod podobnie brzmiącą do marki głównej nazwą linii – Piątuś. Firma reklamuje te produkty pod hasłem jogurt na 5 z plusem do szkoły bez sztucznych barwników i konserwantów wyprodukowany bez dodatku syropu glukozowo-fruktowego, z niewielką ilością cukru. Produkty przygotowane są z mleka od krów karmionych paszą bez GMO. Markę reprezentują urokliwy jeżyk, pingwinek oraz sówka. Produkty te mogą zaspokoić emocjonalne potrzeby i dzieci i rodziców, upewniając ich ze podają dziecko coś naprawdę dobrego.

Grupa Mlekovita stawia na klasyczne produkty dla dzieci. W portfolio dla dzieci Grupa Mlekovita ma dwie linie serków Darek oraz mleka smakowego Wypasionego dla dzieci. Mleko w kartonikach zdobi stylizowana krówka, która przypomina że mleko pochodzi od krowy, a nie ze sklepu.

W ofercie Grupy Mlekovita dla dzieci jest także linia szkolnych produktów MiaMu, a w niej serek homogenizowany, ser w plastrach oraz paluszki serowe. Serek homogenizowany MiaMu w szkolnej odsłonie to produkt o wysokiej wartości odżywczej, bogaty w wapń oraz białko. Produkowany bez użycia konserwantów i barwników. Serek MiaMu to idealna propozycja nie tylko na przekąskę podczas szkolnej przerwy, ale i na deser. Z kolei plastry (Mazdamer i Gouda), paluszki serowe to bardzo dobry pomysł na dziecięce śniadanie oraz do szkoły, trening, wycieczkę jako pożywna przekąska. Duża podaż białka oraz wapnia opakowania w indywidualne folie pozwala na szybkie zaspokojenie głodu przez młodego człowieka. Produkt jest bezpieczny w transporcie i wciśnie się w każdy zakamarek śniadaniówki lub plecaka. Paluszki serowe są odpowiednikiem zagranicznych przekąsek dla dzieci obecnych na naszym rynku pod markami Pik-Nik oraz Cheesestring. Kolejnym krokiem w stosunku do dzieci jest nowa linia, opracowana we współpracy z firmą Sokołów, pod marką Sokoliki DuoSnack. W ofercie skierowanej do dzieci znajdują się dwa produkty pod marką Sokoliki DuoSnack paluszek serowy i kabanos wieprzowy z dodatkiem cielęciny oraz paluszek serowy i kabanos wieprzowy z dodatkiem indyka. Wydaje się, że może być to ciekawa propozycja dla dziecka, które nie lubi kanapek, a chciałoby coś szybko przekąsić.

© fm

Produkty, które mogą zainteresować dzieci znajdują się również w portfolio mleczarni Mlekpol (SM). Najbardziej znane jest mleko pełne Łaciate junior, o zawartości 3,8% tłuszczu. Klasycznymi produktami mogącymi zainteresować dzieci są klasyczne serki homogenizowane z Rolmleczu z sympatyczną krówką. Serki są o mniejszej gramaturze 150 g i mogą zaspokoić trochę większy głód młodego człowieka.

Nie tylko Grupa Mlekovita stworzyła propozycję serów żółtych dla dzieci. Znajdują się one także w portfolio mleczarni Sierpc (OSM) pod marką Pikserki. Nazwa „Pikserki” nawiązuje do technologii komputerowych, co potencjalnie może zwrócić uwagę moli komputerowych. Sery dla dzieci produkowane są w oparciu o specjalną technologię, zawierają dużo białka, wapnia, wit. A oraz są wytwarzane bez konserwantów.

Podsumowanie

Jak widać z powyższego opracowania pomysłów na pozyskanie małego konsumenta i jego rodziców jest wiele. Z roku na rok pozycja dziecka i młodego człowieka staje się coraz bardziej wyraźna także w segmencie produktów spożywczych dla dzieci i młodzieży. W dzisiejszych czasach producenci muszą wykazać się pełnym zrozumieniem potrzeb konsumentów oraz zaangażowaniem koncepcyjno-technologicznym. Wydaje się, że uwagę młodszych konsumentów mogą przyciągnąć różnego typu innowacje dotyczące m.in. smaków, opakowań i kształtów produktów, czy elementów zabawy.

Literatura

  1. Strony własne producentów.
  2. www.beautypackaging.com/contents/ …. /packaging-for-kids-tweens--teens
  3. www.jenndavid.com/designing-food-packaging-kids-6-things-know/
  4. www.packagingdigest.com/packaging-design/undeniable-influence-kids
  5. Brandchild, by Martin Lindstrom.
  6. www.beautypackaging.com/contents/view_features/2005-08-24/packaging-for- kids-tweens-teens
  7. www.bakeryandsnacks.com
  8. www.pollock.com/design-packaging-connects-teenagers/
  9. www.trendhunter.com/slideshow/packaging-for-kids
  10. www.poradnikprzedsiebiorcy.pl/-marketing-mlodziezowy-jak-skutecznie-zyskac-zainteresowanie-mlodego-klienta
  11. www.retailmarketexperts.com/dane-i-analizy/press-release/rynek-produktow-dla-dzieci-na-fali-wzrostu/
  12. www.populationof.net/pl/poland/
copyright
Nathusius Investments Sp. z o.o © 2008-2020
02-920 Warszawa
ul. Powsińska 23/6
tel: 22 642 43 12, fax: 22 642 36 25