Serwis www.forummleczarskie.pl wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji, które pozwalają lepiej adaptować stronę do potrzeb i preferencji Czytelników oraz budować statystyki dotyczące oglądalności. Cookies można wyłączyć w każdej chwili w ustawieniach przeglądarki internetowej. Brak takiej zmiany oznacza możliwość zapisu w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce prywatności. Zamknij

Robert Zawadzki, Forum Mleczarskie Handel 1/2013 (56)

Traceability – klucz do bezpieczeństwa

Wydawać by się mogło, że wraz z wprowadzeniem obligatoryjnych systemów zapewnienia jakości i kontroli produkcji, powtarzane często anegdoty o karaluchu w butelce piwa lub myszy znalezionej w mące powinny trafić do lamusa – niestety tak się nie dzieje. Co jakiś czas w mediach słyszymy o wykryciu  w żywności groźnych dla zdrowia substancji, a nawet przedmiotów. W ubiegłym roku najwięcej mówiło się o soli przemysłowej, która jako sól spożywcza trafiła do producentów żywności, a wraz z nowym rokiem wybuchła afera z mlekiem w proszku zanieczyszczonym prawdopodobnie trutką na szczury. Zastanówmy się, czy to, że słyszymy o takich przypadkach jest wynikiem niskiego poszanowania prawa i konsumentów, czy może wynikiem sprawnie działającego systemu kontroli i nadzoru nad bezpieczeństwem żywności.

W mleku była jednak trutka

Od Prokuratury Okręgowej w Częstochowie dowiadujemy się, że w śledztwie dotyczącym zanieczyszczenia mleka w proszku uzyskano opinię toksykologiczną. Wynika z niej – iż w zbadanej partii mleka znajdował się środek przeciwko gryzoniom, środek ten cechuje się niewielką toksycznością dla osób zdrowych, ma bardzo silny gorzki smak i dopiero spożycie znacznej ilości tego środka może być szkodliwe dla zdrowia. Wobec niskiego stężenia, środek ujawniony w mleku nie stanowił realnego zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi – informuje Rzecznik Prasowy, Prokurator Romuald Basiński.

– Dotychczas ujawniono łącznie partię 0,1 tony mleka w proszku (4 worki) zanieczyszczoną 0,011 kg środka przeciwko gryzoniom. W najbardziej zanieczyszczonej partii 25 kg mleka było 0,0049 kg środka przeciw gryzoniom. Wycofano z handlu 1,4 tony mleka dla jego zbadania.

Prokuratura pozostaje w kontakcie z Głównym Inspektorem Weterynaryjnym, który kontroluje wytwarzanie m.in. mleka oraz z Głównym Inspektorem Sanitarnym – informuje Rzecznik.

Na podstawie komunikatu PAP wiemy, że wiadomość o zanieczyszczeniu wykrytym w mleku pochodzącym z mleczarni w Szczekocinach powiatowy lekarzy weterynarii w Zawierciu dostał 16 stycznia br. od powiatowego inspektora sanitarnego w Żarach. Lekarz weterynarii w Zawierciu nakazał dokładne poddanie analizie cyklu produkcyjnego mleka w proszku, procedur deratyzacyjnych oraz przechowywania produktu gotowego w mleczarni. W zakładzie wstrzymano produkcję mleka w proszku, a mleko, które znajdowało się w magazynie zostało zatrzymane do wyjaśnienia sprawy. Określono datę produkcji partii i listę jej odbiorców, wraz z pośrednikiem. 18 stycznia śledztwo podjęła prokuratura, 19 stycznia Główny Inspektor Sanitarny podał komunikat o wycofaniu z rynku słodyczy wyprodukowanych prawdopodobnie ze skażonej partii mleka. Podano, że były one dystrybuowane na terenie Polski, a także eksportowane do Czech, Słowacji, Niemiec i na Łotwę. Informacja o zagrożeniu została wysłana do Komisji Europejskiej, w ramach opisanego wcześniej europejskiego systemu wczesnego ostrzegania RASFF.

Nie znamy dokładnej skali podobnych zdarzeń. W swoich raportach wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne podają liczbę kilkudziesięciu przypadków wykrytych skażeń żywności rocznie. Możemy przypuszczać, że podobnych wykrytych przypadków może być w roku ponad 1000. Nie wszystkie są aż tak poważne, niektóre to np. larwy owadów znalezione w źle przechowywanych czekoladkach. Mają charakter incydentu i nie trafiają do opinii publicznej. Należy mieć nadzieję, że w kontekście takich afer wzrośnie czujność organów kontrolnych, a strach przed odpowiedzialnością powstrzyma ludzi lekceważących nasze zdrowie.

Fakty zdają się potwierdzać, że w łańcuchu żywnościowym są podmioty i pojedyncze osoby, które działają z premedytacją i dopuszczają do obrotu skażoną żywność. Zdarzają się też przypadki losowe, w wyniku których dochodzi do zanieczyszczenia produktów lub surowców do produkcji. Najważniejsze jednak jest to, że w momencie ujawnienia takiego zdarzenia można szybko podjąć działania zmierzające do wycofania podejrzanej żywności z rynku i poinformować konsumentów poprzez środki masowego przekazu.

Akty prawne

W stworzeniu systemowych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo żywności i monitorowanie łańcucha dostaw podstawową rolę odegrały dwa akty prawne:

  • Rozporządzenie (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, ustanawiające Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w sprawie bezpieczeństwa żywności, a także
  • Rozporządzenie (WE) nr 1935/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 października 2004 r. w sprawie materiałów i wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością oraz uchylające dyrektywy 80/590/EWG i 89/109/EWG.

Wszystkie przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją lub dystrybucją żywności są zobowiązane do przestrzegania Unijnego Prawa Żywieniowego, w szczególności Rozporządzenia WE nr 178/2002, które ustanawia zasady i wymagania w zakresie prawa żywnościowego, powołuje Europejską Radę Bezpieczeństwa Żywności oraz określa procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności.

Nakłada ono wymóg wdrożenia rozwiązań określanych pojęciem „traceability”. Wiąże się to z rejestrowaniem i gromadzeniem danych na temat jednostek towaru na każdym etapie łańcucha dostaw żywności, a więc na poziomie każdego z przedsiębiorstw biorących udział w dystrybucji. Zapewnia zdolność przedsiębiorstwa branży spożywczej do zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego konsumentowi poprzez możliwość szybkiego zidentyfikowania wszystkich uczestników dystrybucji i wskazania miejsca dostarczenia każdej partii towaru. Od 1 lipca 2013 r., na podstawie Rozporządzenia (WE) nr 1223/2009, obowiązkiem traceability objęci będą także przedsiębiorcy z branży kosmetycznej. Narzędzia umownie określane mianem „traceability” pozwalają, w tych dwóch wrażliwych dla zdrowia ludzkiego branżach, łatwo i skutecznie wycofać z rynku produkty potencjalnie niebezpieczne dla konsumentów.

Artykuł 18 ww. rozporządzenia dotyczący monitorowania ustanawia, że:

  1. Należy zapewnić możliwość monitorowania żywności, pasz, zwierząt hodowlanych oraz wszelkich substancji przeznaczonych do dodania do żywności lub pasz, bądź które można do nich dodać na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji.
  2. Podmioty działające na rynku spożywczym i pasz powinny móc zidentyfikować każdą osobę, która dostarczyła im środek spożywczy, paszę, zwierzę hodowlane lub substancję przeznaczoną do dodania do żywności lub pasz, bądź którą można do nich dodać. W tym celu podmioty te powinny utworzyć systemy i procedury umożliwiające przekazanie takich informacji na żądanie właściwych władz.
  3. Podmioty działające na rynku spożywczym i pasz powinny utworzyć systemy i procedury identyfikacji innych przedsiębiorstw, którym dostarczyli swoje produkty. Informacje te zostaną przekazane na żądanie właściwych władz.
  4. Żywność lub pasze wprowadzane na rynek lub, które mogą być wprowadzone na ten rynek we Wspólnocie, powinny być stosownie etykietowane lub oznakowane w celu ułatwienia ich monitorowania, za pomocą stosownej dokumentacji lub informacji, zgodnie z odnośnymi wymogami lub bardziej szczegółowymi przepisami.
  5. Zgodnie z procedurą określoną w art. 58 ust. 2 mogą zostać przyjęte przepisy w celu stosowania wymogów niniejszego artykułu w odniesieniu do konkretnych sektorów.
copyright
Nathusius Investments Sp. z o.o © 2008-2019
02-920 Warszawa
ul. Powsińska 23/6
tel: 22 642 43 12, fax: 22 642 36 25