Serwis www.forummleczarskie.pl wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji, które pozwalają lepiej adaptować stronę do potrzeb i preferencji Czytelników oraz budować statystyki dotyczące oglądalności. Cookies można wyłączyć w każdej chwili w ustawieniach przeglądarki internetowej. Brak takiej zmiany oznacza możliwość zapisu w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce prywatności. Zamknij

Joanna Górska, Forum Mleczarskie Handel 4/2011 (47)

Tłuszcze: Wysoka cena niszczy sprzedaż

Obecne zawirowania cen masła na półkach marketów mają swoje konsekwencje zarówno dla producentów masła jak i margaryn oraz miksów. Nikt nie zyskuje, a tracą wszyscy. Albo przez niższą sprzedaż, albo przez niemożność wykorzystania słabości konkurenta.

Rola ceny większa niż zwykle

Wojna o mleko wyraźnie zdeterminowana przez ceny surowców na świecie oraz oczekiwania rolników wobec cen skupu przekłada się w bardzo poważnym stopniu na ceny masła. Konsumenci łatwo wychwytują wahania cen kluczowych produktów, w tym właśnie masła. Co więcej, liczne niegdyś promocje stają się rzadkością, a jeśli już, to dotyczą masła mało znanych marek i od niepewnych producentów. Co naturalne, konsumenci ograniczają zakupy i spożycie masła, ale nie odnotowuje się zwyżki sprzedaży tłuszczów żółtych roślinnych. Jak to zwykle bywa, pewien odsetek konsumentów masła ulega pokusie i przerzuca się na miksy, które notują wzrost sprzedaży potwierdzany przez analityków firmy badawczej Nielsen. Jest to zjawisko typowe dla okresów zawirowań cenowych. W sytuacji wzrostu cen rośnie wartość sprzedaży masła i spada wolumen.

Niektórzy konsumenci poszukują możliwości zakupu większych opakowań masła (osełki) w nadziei na mniejszą cenę jednostkową, ale rzadko kiedy różnica w cenie jest satysfakcjonująca.

W warunkach gospodarki rynkowej wzrost cen jednego artykułu z reguły powoduje automatyczne zwiększenie zakupu substytutów. Dane agencji Nielsen zaprzeczają takiemu mechanizmowi w kontekście masła i margaryny. Może to świadczyć o specyficznej lojalności wobec typu tłuszczów i postrzeganiu tych kategorii w sposób czysto psychologiczny. Najbardziej pozytywne skojarzenia konsumentów występują po stronie masła. Wszyscy chyba pamiętamy smak ciepłego jeszcze pieczywa z pobliskiej piekarni, posmarowanego masłem. Takie skojarzenie ma oczywiście wydźwięk czysto sentymentalny, ale może mieć znaczący wpływ na zakupy. Margarynę kupujemy natomiast albo w związku ze stanem zdrowia (wysoki poziom cholesterolu wyklucza masło) albo w przypadku skromniejszego budżetu gospodarstwa domowego.



copyright
Nathusius Investments Sp. z o.o © 2008-2019
02-920 Warszawa
ul. Powsińska 23/6
tel: 22 642 43 12, fax: 22 642 36 25