Serwis www.forummleczarskie.pl wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji, które pozwalają lepiej adaptować stronę do potrzeb i preferencji Czytelników oraz budować statystyki dotyczące oglądalności. Cookies można wyłączyć w każdej chwili w ustawieniach przeglądarki internetowej. Brak takiej zmiany oznacza możliwość zapisu w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce prywatności. Zamknij

Joanna Górska, Forum Mleczarskie Handel 3/2011

Nastolatki

Trudna sztuka podobania się

Niezależność, aktywność, kontestowanie wartości świata dorosłych i szukanie własnej drogi w życiu: to najważniejsze cechy nastolatków. Podważeniu ulega nie tylko autorytet rodziców, ale i sposób odżywiania się. Producenci nabiału omijają tę grupę docelową i skupiają wysiłki na grupie młodszych dzieci. To zadanie łatwiejsze niż tworzenie produktów dla zbuntowanych i mających swoje zdanie i rozum nastolatków. Ale… czy mogą Państwo mieć coś, co może być dla nastolatka kultowe?

Diabeł w komży na mszę dzwoni

Pazerni na rosnącą sprzedaż przedsiębiorcy reklamują do małych dzieci czekoladę pełną wartościowego mleka i słodkie kremy do smarowania pieczywa.

Obydwa produkty dają małym dzieciom rzekomo niezbędną energię. W spotach reklamowych adresowanych do nastolatków roześmiani młodzi ludzie objadają się chipsami i piją colę przy głośnej muzyce. Dobra zabawa i szybkie, fajne jedzenie to nieodłączne składniki ich imprezy. Do klasyki sezonu weszło już reklamowanie coca-coli na obiad i na święta, jakby to był barszcz z uszkami.

Pokusie zarabiania coraz większych i większych pieniędzy ulegają nawet firmy mleczarskie. W ubiegłym roku głośno było w Niemczech o dużym koncernie mleczarskim, którego mleczny drink był bardziej kaloryczny od coli. A i w Polsce można wskazać produkty tak słodkie, że aż nie do zjedzenia. W ostatnich miesiącach zjawisko trochę osłabło, ale nie z powodu wyrzutów sumienia producentów, tylko astronomicznych cen cukru. Wielkie koncerny ponadnarodowe zaczęły ograniczać jego dosypywanie.

Na zdrowie!

Zrozumieć nastolatki

Według obecnie proponowanych podziałów rozróżniamy 5 grup wiekowych: niemowlęta (0-2 lata), przedszkolaki (3-6), dzieci wczesnoszkolne (7-10), młodsze nastolatki (11-14) i nastolatki (15-18). W tej części naszego cyklu zajmiemy się dwiema ostatnimi grupami. Według danych IPSOS (za handel-net), prawie każdy polski nastolatek dostaje kieszonkowe. Statystycznie najwięcej, bo aż 82 zł, otrzymuje młodzież w wieku 15-18 lat, młodsze nastolatki – dostają około 43 zł.

Komunikacja z nastolatkami wymaga od producentów prowadzenia spójnych działań. O ile w przypadku małych dzieci chodziło o wychowywanie klientów, o tyle w przypadku nastolatków chodzi o ich utrzymanie. Nastolatki nie sięgną już bowiem po Monte czy po Bakusia, a jeszcze nie identyfikują się z markami-parasolami jak Łaciate. Producenci, aby nie utracić kontaktu ze swoimi młodymi konsumentami powinni wypełnić istniejącą lukę czymś innym niż produkty dla każdego.

Sposobem na zwrócenie uwagi i zainteresowanie tej grupy docelowej konkretnym produktem mleczarskim jest jej zrozumienie. Tymczasem w życiu nastolatków liczą się własne poglądy na dany temat oraz opinie rówieśników. Twórcy nowych produktów dla tej grupy muszą poznać ich aspiracje i wzorce osób, które podziwiają. Należy pamiętać, że młodzi ludzie wchodzą w życie z przekonaniem o sile własnego zdania, własnej oceny produktu oraz wiedzy na temat przedmiotu dokonywanych zakupów. To przekonanie o własnej kompetencji jest jedną z ważniejszych cech w tej grupie odbiorców. W pewnej mierze jest to jednak przekonanie na pokaz, wynikające ze śmiałości i otwartości wobec świata oraz chęci postawienia na swoim (wobec możliwej opozycji rodziców).

copyright
Nathusius Investments Sp. z o.o © 2008-2019
02-920 Warszawa
ul. Powsińska 23/6
tel: 22 642 43 12, fax: 22 642 36 25