Serwis www.forummleczarskie.pl wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji, które pozwalają lepiej adaptować stronę do potrzeb i preferencji Czytelników oraz budować statystyki dotyczące oglądalności. Cookies można wyłączyć w każdej chwili w ustawieniach przeglądarki internetowej. Brak takiej zmiany oznacza możliwość zapisu w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce prywatności. Zamknij

Linię pitnych jogurtów probiotycznych pod marką Joguś oferuje również spółdzielnia Krasnystaw (OSM), który do swoich produktów dodaje bakterie BB-12 (Bifidobacterium lactis) oraz La-5 (Lactobacillius acidophilus), dzięki czemu produkty te wykazują działanie prozdrowotne, m.in. odbudowują florę bakteryjną jelit i korzystnie wpływają na proces trawienia, poprawiają przyswajanie laktozy przez osoby cierpiące na jej nietolerancję. Wyroby te występują w zakręcanych butelkach 500 g. Jogurt pitny Joguś oferowany jest m.in: o smakach brzoskwiniowym, truskawkowym, jagodowym, jabłkowo-miętowym, waniliowym i żurawinowym.

Kolejną linią zawierającą kultury probiotyczne jest Dr Maciej – produkt wytwarza Grupa Polmlek. Marka jogurtów probiotycznych Dr Maciej występuje w 3 odmianach. Dr Maciej Fiber+ oferowany jest o smakach pomarańcza-cytryna, jabłko-mięta i śliwka; zawiera żywe kultury bakterii probiotycznych: Bifidobacterium bifidum, Lactobacillus casei, Lactobacillus acidophilus.

Ponadto Dr Maciej Fiber+ jest wzbogacony w błonnik pokarmowy, który pomaga walczyć z otyłością, poprawia pracę jelit i przemianę materii. Następną linią jest Dr Maciej L-casei, o smakach truskawkowym i brzoskwiniowym. Jak podaje producent jest to napój fermentowany, dodatkowo wzbogacony probiotykami Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium i Lactobacillus casei. W 1 gramie jogurtu znajduje się około 100 mln dobroczynnych bakterii.

Grupa Polmlek wytwarza też jogurt Dr Maciej z koenzymem Q10, o smakach waniliowym, limonka i grejpfrut. Jak podaje producent jedna butelka jogurtu Dr Maciej Q10 zaspokaja 50% dziennego zapotrzebowania organizmu na koenzym Q10. Jogurt pitny Dr Maciej Q10 zawiera żywe kultury bakterii probiotycznych: Bifidobacterium bifidum, Lactobacillus casei, Lactobacillus acidophilus.

Zgodnie z deklaracjami innego producenta, czeskiej firmy Olma, jogurty Revital active, oferowane w 125 g kubeczkach, zawierają dodatek kombinacji mikroflory probiotycznej Lactobacillus rhamnosus, Lactobacillus acidophilus oraz Bifidobacterium sp., która wywiera korzystny wpływ nie tylko na pracę przewodu pokarmowego, ale również na odporność organizmu.

Skąd się wzięły probiotyki?

Prozdrowotny wpływ na zdrowie człowieka frementowanych produktów mlecznych znano już w starożytności. Niemniej jednak zjawiskiem fermentacji i interakcji między bakteriami zainteresowali się francuski chemicy Ludwik Pasteur i Jaubert dopiero w roku 1877, którzy po raz pierwszy opisali występowanie antagonizmu między wybranymi szczepami bakteryjnymi. W 1907 r. rosyjski mikrobiolog, laureat nagrody Nobla z medycyny – Ilja Miecznikow podał, iż spożywanie jogurtów i kefirów korzystnie wpływa na zdrowie, dzięki zawartym w nich bakteriom fermentacji mlekowej. W swoich badaniach podkreślał, że wysoka koncentracja Lactobacillus sp. w jelicie ma istotny dobroczynny wpływ na zdrowie i długowieczność człowieka, a także proponował spożywanie tych produktów jako metodę do stosowania w bakteryjnej terapii zastępczej. Niestety, przez wiele lat badania te nie były wykorzystywane, gdyż nastała era leków i antybiotyków.

Kolejny debiut probiotyków nastąpił dopiero w 1965 roku, kiedy to Lilly i Stillwell wprowadzili ten termin, tak określając substancję lub organizm, które wpływają na równowagę mikroflory jelitowej. Innym naukowcem, który zajął się tym tematem był Fuller, który w 1989 roku, dostrzegając korzyści ze stosowania mikroorganizmów wprowadził definicję probiotyku – określaną odtąd jako żywe mikrobiologiczne dodatki żywieniowe, korzystnie działające na organizm gospodarza poprzez poprawę równowagi mikroflory jelitowej – jako definicję stosowaną do dzisiaj przez WHO.

Aktualnie stosowana definicja probiotyku zakłada wprowadzenie do diety żywych bakterii w takiej formie, żeby przetrwały w żołądku, dwunastnicy i były aktywne w okrężnicy. Według Fullera probiotyk powinien spełniać takie warunki jak:

  • odporność na niskie pH żołądka oraz enzymów i kwasów żółciowych w dwunastnicy
  • zdolność do przeżycia i aktywności metabolicznej w środowisku jelita grubego
  • zdolność adherencji do komórek nabłonka jelitowego i trwałej lub przejściowej kolonizacji przewodu pokarmowego
  • korzystne działanie na organizm gospodarza
  • trwałość i żywotność w czasie przechowywania oraz w środowisku dla niego niekorzystnym.

Ta definicja została rozszerzona przez Havenaara, który w 1992 roku dodał do obowiązującej definicji, iż są to kombinacje żywych kultur bakterii, które korzystnie wpływają na ludzi i zwierzęta poprzez usprawnienie działania wewnętrznej mikroflory. W 2001 roku Jürgen Schrezenmeir i Michael De Vrese zaproponowali, by probiotykiem nazwać „produkt zawierający wystarczającą ilość mikroorganizmów, które zmieniają mikroflorę przez np. implementację lub kolonizację w określonych segmentach organizmu gospodarza i w ten sposób wywierają korzystny wpływ na jego zdrowie”.

copyright
Nathusius Investments Sp. z o.o © 2008-2019
02-920 Warszawa
ul. Powsińska 23/6
tel: 22 642 43 12, fax: 22 642 36 25