Serwis www.forummleczarskie.pl wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji, które pozwalają lepiej adaptować stronę do potrzeb i preferencji Czytelników oraz budować statystyki dotyczące oglądalności. Cookies można wyłączyć w każdej chwili w ustawieniach przeglądarki internetowej. Brak takiej zmiany oznacza możliwość zapisu w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce prywatności. Zamknij

Joanna Górska, Forum Mleczarskie Handel 2/2010

Gra o wszystko

Handel serami typu holenderskiego charakteryzuje się dużą liczbą uczestników rynku, największymi wolumenami oraz najostrzejszą walką cenową między mleczarniami. To także rynek, gdzie ceny na półkach są najniższe spośród cen wszystkich serów twardych, przy wysokich marżach.

Mleczarze są w kropce

Produkcja serów podpuszczkowych dojrzewających (żółtych) rośnie w Polsce od lat. Do niedawna był to zresztą dobry sposób na spożytkowanie ogromnej nadwyżki mleka w Polsce. Sprzyjały temu przekonanie o możliwej do utrzymania konkurencyjności cenowej polskich produktów za granicą oraz rosnąca chłonność polskiego rynku wewnętrznego. Z chwilą wyrównania się cen płaconych rolnikom w Polsce i w krajach Europy Zachodniej sytuacja skomplikowała się. Polskie walory zaczęły topnieć jak śnieg podczas lutowej odwilży. Przy braku innych, liczących się przewag (brak wyrobów rozpoznawalnych za granicą) wagi nabiera ciasny rynek krajowy. Ten, mimo narzekań organizacji branżowych i samych producentów, stanowi jeden z jaśniejszych punktów działania polskich mleczarni. Konsument kupuje coraz więcej, choć dane statystyczne dotyczące konsumpcji nie wykazują (o dziwo!) pozytywnego trendu. Z drugiej strony nie mamy co marzyć, aby polska sprzedaż serów twardych per capita na rynku wewnętrznym mogła choćby zbliżyć się do tego, co obserwujemy w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Wzrost wolumenu został zachwiany co prawda w 2007 i 2008 roku, ale rok 2009 przyniósł powrót do długoterminowego trendu wzrostowego. Zachowanie wzrostu niestety odbywa się kosztem presji na obniżanie cen u dostawców. To z kolei powoduje czasem świadome wycofanie się nawet średniej wielkości producentów z tego kanału dystrybucji i skierowanie uwagi na kanał tradycyjny w dobrze sobie znanym, własnym regionie.

Katarzyna Grabowska,
Pełnomocnik Zarządu ds. Handlu i Marketingu w Polmlek Olsztyn

W przypadku serów typu holenderskiego gusta są stałe. Ser Gouda, Edamski, Podlaski i Zamojski ma swoje stałe miejsce w świadomości i preferencjach konsumentów. Na uwagę jednak zasługuje ser Mlekdamer, którego jesteśmy jedynym producentem w Polsce.

Tak jak już wcześniej wspominałam Grupa Polmlek posiada w swojej ofercie ser Mlekdamer z dziurami, który cieszy się rosnącym zainteresowaniem wśród konsumentów.

W lutym i marcu br. prowadziliśmy kampanię reklamową serków śmietankowych Capresi i dziś mogę śmiało powiedzieć, że Capresi to asortyment, który obecnie jest najpopularniejszy w ofercie Grupy Polmlek, ale mamy dopiero początek roku i szykujemy klientom wiele smakowitych niespodzianek.

Jakiś czas temu przeprowadziliśmy badanie marki Warmia, która kojarzy się konsumentom z ekologią i zdrowymi produktami, a taka opinia nas zobowiązuje. Stale pracujemy nad podwyższeniem walorów smakowych i nienaganną jakością produktów Warmia.

W Polsce przeciętne roczne spożycie sera żółtego wynosi 2 kg na osobę, co plasuje nas daleko w tyle za mieszkańcami krajów Europy Zachodniej. Ten spory potencjał jest do zagospodarowania i tylko do nas zależy, czy go wykorzystamy.



copyright
Nathusius Investments Sp. z o.o © 2008-2016
02-920 Warszawa
ul. Powsińska 23/6
tel: 22 642 43 12, fax: 22 642 36 25