Serwis www.forummleczarskie.pl wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji, które pozwalają lepiej adaptować stronę do potrzeb i preferencji Czytelników oraz budować statystyki dotyczące oglądalności. Cookies można wyłączyć w każdej chwili w ustawieniach przeglądarki internetowej. Brak takiej zmiany oznacza możliwość zapisu w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce prywatności. Zamknij

Aktualności

Sertop – Logistyka serków topionych

Źródło: Forum Mleczarskie/Sertop   Dodano: 2017-07-03 09:35:31

© sertop

– Sam proces transportu w sensie dosłownym, nie ma znaczącego wpływu na jakość wyrobów pod warunkiem, że zachowane są wszelkie wymagania dotyczące temperatury transportu – mówi Marek Maciejewski, Kierownik Działu Sprzedaży w Sertop. – Ser topiony, podobnie jak i pozostałe wyroby nabiałowe objęty jest ścisłą kontrolą jeżeli chodzi o zakres temperatur w transporcie. Cały proces transportu musi mieć bezwzględnie zachowany łańcuch chłodniczy, co oznacza, że na każdym etapie procesu temperatura nie może przekroczyć żądanych parametrów.


– Przekroczenie temperatury w niewielkim stopniu i w krótkim okresie czasu nie powoduje negatywnych zmian – wyrób dobrze wychłodzony, jest w stanie utrzymać temperaturę przez krótki okres, np. transportu ze sklepu do domu. Jednak brak zachowania łańcucha chłodniczego w dłuższym okresie czasu powoduje utratę jakości serków, o czym warto pamiętać.

– Inny typ uszkodzeń to uszkodzenia mechaniczne. Tego typu uszkodzenia powstają zwykle na skutek nieuważnego obchodzenia się z towarem w trakcie załadunku i rozładunku. Ważną rolę odgrywa tutaj sposób zabezpieczenia towaru przez producenta w trakcie transportu. Wzmocnione kartony zbiorcze i folie zabezpieczające skutecznie radzą sobie z tym problemem – dodaje Kierownik Działu Sprzedaży w Sertop.

– Zagrożeniem jest jednak także czynnik ludzki. Bo nieuważne rozpakowanie serków może prowadzić do uszkodzeń opakowania. W przypadku, kiedy są one widoczne gołym okiem, sytuacja jest prosta, bo klient po prostu nie kupi takiego towaru. Większym kłopotem są mikrouszkodzenia, niewidoczne gołym okiem, które często powstają pod wpływem zgnieceń, także bezpośrednio w ladach chłodniczych, o których właściciel sklepu może po prostu nie wiedzieć. Dostęp powietrza do wyrobu może bowiem spowodować rozwój pleśni, która powoduje całkowitą dyskwalifikację wyrobu. Większość naszych produktów ma postać kostek („telewizorków”), więc ewentualne uszkodzenia i tym bardziej zgniecenia są zwykle widoczne gołym okiem, co jest niewątpliwym plusem dla konsumentów.

– Co jednak zrobić, kiedy zauważymy uszkodzenie produktu? Bez względu na jego rodzaj każdy taki wyrób powinien trafić z powrotem do magazynów dostawców i zostać poddany utylizacji.

archiwum aktualności »
copyright
Nathusius Investments Sp. z o.o © 2008-2017
02-920 Warszawa
ul. Powsińska 23/6
tel: 22 642 43 12, fax: 22 642 36 25